Tryb nocny
W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.

Chłopcy z paranzy 2018

  • Odsłony:
  • 58
Chłopcy z paranzy

0.00 / 5.00 (0)


Recenzja:

Roberto Saviano po raz kolejny penetruje rzeczywistość, która od zawsze stanowi centrum jego zainteresowania, i umieszcza w niej swoich fikcyjnych bohaterów, oddając czytelnikom do rąk przejmującą opowieść o przemocy i bezsilności, okrucieństwie i niewinności. Słowo paranza ma związek z morzem. Zwykło się nim nazywać łodzie, z których łowi się nocą ryby, wabiąc je silnym sztucznym światłem. Chłopcy z Forcelli, niesławnej dzielnicy Neapolu, podobnie jak paranze na morzu, przemierzają miasto, polując na ludzi i znacząc teren. Jednocześnie jednak, omamieni złudnym blaskiem pieniędzy i władzy, sami są jak ryby, które raz złapane w sieć, trzepoczą się w niej, jeszcze pełne życia, ale już bliskie śmierci. Dziesięciu chłopców pędzi na skuterach pod prąd wąskimi uliczkami Neapolu. Zamierzają podporządkować sobie miasto. Mają po piętnaście lat, normalne rodziny i niewinne ksywy: Maharadża, Śnięta Ryba, Ząbek, Lollipop, Dron. Noszą markowe buty, tatuują sobie na skórze imiona dziewcząt. To nieletni przestępcy świadomi, że nie mają przyszłości. Nie boją się więzienia ani śmierci, bo uznali, że jedyna ich szansa to postawić życie na jedną kartę, i to jak najwcześniej. Wiedzą, że „pieniądze mają ci, którzy je sobie biorą, nie ci, co czekają aż ktoś im je da”, wyruszają więc w miasto na swoich skuterach, by zdobyć pieniądze i, przede wszystkim, władzę. Książka opowiada o tym, jak młodociany gang powiązany z kamorrą, paranza – jak w dialekcie neapolitańskim nazywa się takie grupy ogniowe, pod dowództwem swego nastoletniego Nicolasa Fiorilla, zdobywa sobie pozycję w kryminalnej hierarchii miasta. Strzelać uczą się na dachach domów, celując do anten satelitarnych z kałasznikowów i pistoletów półautomatycznych. Potem schodzą na ulice i sieją strach z wysokości siodełek swoich skuterów. Stopniowo obejmują kontrolę nad całymi dzielnicami, wygrywając rywalizację z innymi gangami i dogadując się ze starymi bossami, którzy najlepsze czasy mają już za sobą.

Autor


Wygląda na to, że ten materiał nie posiada żadnych linków :( Możesz to zrobić pierwszy! Użyj przycisku poniżej :)

Komentarze

Ten materiał nie został skomentowany :( Zrób to pierwszy i zostań bohaterem tego serwisu!